czas czytania: 4 minuty

Top 5 Pizzerii Krakowa
wg. Michała Dudka

W Mieszanych Uczuciach często powatarzamy, że Pizzy i Burgera to my nigdy nie odmawiamy. Oba te dania z pozoru wydają się proste w przygotowaniu. Nic bardziej mylnego. Prawdziwa włoska pizza na cienkim cieście, z doskonałym sosem i wysokiej jakości dodatkami to sztuka. Sztuka, która nie wszystkim się udaje. Dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się krakowskim pizzeriom i wybrać pięć naszym zdaniem najlepszych.
Oto wyniki:

Miejsce 5 – La Siciliana

To absolutna nowość na mapie krakowskich pizzerii. Prowadzona przez rodowitych włochów restauracja, mimo, że znajduje się daleko od głównego szlaku turystycznego (ulica Balicka), w kilka tygodni zdołała odbić się szerokim echem wśród krakowskich smakoszy. Miejsce jest dość skromne, osiedlowe wręcz, jednak smaki mają naprawdę świetne. Mieszane Uczucia nie zdołały jeszcze zrobić relacji z tego miejsca, bo jak ich odwiedziliśmy to nie mieli prądu i nie udało się zrobić zdjęć. Zdecydowanie jednak jeszcze tam wrócimy!

Miejsce 4 – Miodowy Piecyk

Nieco na uboczu Kazimierza, w tej mniej uczęszczanej częsci ulicy Miodowej, znajduje się niewielki Miodowy Piecyk. Ci, którym smakuje w Nolio, zdecydowanie będą również zadowoleni tutaj. Karta jest bowiem bardzo zbliżona do Nolio, a i część ekipy właśnie stamtąd pochodzi. Jesli chodzi o smaki, to serwują świetną, neapolitańską pizzę, wykonaną z doskonałych składników. Tylko jakoś tak, sam nie wiem… Klimatu tam nieco brak.

Miejsce 3 – Ti Amo Ti

Tym razem przenosimy się na ulicę Karmelicką, gdzie w bramie nieopodal teatru Bagatela mieści się tradycyjna włoska pizzeria Ti Amo Ti! To kolejna pozycja na naszej liście prowadzona przez rodowitego Włocha, a więc poprzeczka podniesiona jest nieco wyżej. Ti Amo Ti jednak świetnie sobie z tą presją radzi, serwując wspaniałą i tradycyjną włoską pizzę i świetny klimat. Na uwagę zasługują również przystawki.

Miejsce 2 – Garden

Pizza Garden to krakowska legenda. Któż z nas latem chociaż raz nie wziął jej “na wynos”, by delektować się pysznym smakiem nad Wisłą. Te czasy niestety minęły bezpowrotnie, gdyż zmienili lokalizacje i już nie jest tak blisko rzeki. Jeśli chodzi o samą Pizzę, to w Mieszanych Uczuciach, gdy odwiedzamy nową Pizzerię, zawsze robimy tzw. “Test Parmy” – czyli jedna pizza musi być z szynką parmeńską. I wiecie co, nikomu jeszcze nie udało się przebić w tej dziedzinie Garden. Rewelacja!

Miejsce 1 – Nolio

Podobno Królowa może być tylko jedna. My długo się zastanawialiśmy, czy powinno być to Nolio, czy jednak Garden. Ostatecznie przeważyły niuanse, lokal i klimat. Nie możemy bowiem doczekać się już tych ciepłych letnich wieczorów spędzonych w ich cudownym, zawsze gwarnym ogródku. Z chłodnym winem domowym i wspaniałą pizzą neapolitańską. To takie trochę wspomnienie ubiegłego lata i miejmy nadzieje, że to będzie podobne!

Redaktor naczelny @MieszaneUczucia 
Michał Dudek